Niegroźnym, przejściowym problemem skórnym, który dotyka niemowląt jest ciemieniucha, czyli wyprysk łojotokowy. Pojawia się z reguły w pierwszych tygodniach życia dziecka. Jest wywołana nadmiernym gromadzeniem się łoju, którego wytwarzanie jest ściśle związane z gospodarką hormonalną. Jej objawem jest nadmierne łuszczenie się skóry na głowie dziecka, prowadzące nawet do powstawania łusek. Nie powodują one jednak świądu, ani nie zagrażają zdrowiu.

Jej leczenie nie wymaga konsultacji lekarskiej i w dużej mierze opiera się na zmiękczaniu łusek, a następnie wyczesywaniu ich ze skóry głowy. Do pielęgnacji można użyć oliwki lub specjalnych preparatów aptecznych na ciemieniuchę. Dobrym sposobem pielęgnacji skóry głowy jest mycie jej specjalnym szamponem z emolientami.

Ciemieniucha nie jest groźna, jednak należy pamiętać, że skóra jest nią osłabiona, co może nasilać ryzyko nadkażeń. Nie należy zdrapywać łusek, gdyż skóra może ulec uszkodzeniu. Jeśli pomimo zabiegów po 10 – 12 dniach stan skóry nie ulegnie poprawie lub łuski przeniosą się na inne części ciała, warto skonsultować się z lekarzem.